Świat Śródziemia

Śródziemie to kraina gdzie można spotkać różnego rodzaju stwory. Tak, są tutaj ludzie, ale nie tylko oni. Chyba nikt z żyjących osób w Śródziemiu nie będzie bardziej zdziwiony, jeżeli spotka także elfa na drodze. Te bajeczne stworzenia są na tyle cudowne, że nie tylko zachwycają swoim wyglądem, ale również umiejętnie władają bronią. Są także i krasnoludy. Może i nie mają w sobie tyle gracji, co elfy, ale ich umiejętności są zdumiewające. No i są także hobbici. Istoty mniejsze od człowieka, ale większe od liliputów. Nie można zapominać także o czarodziejach, którzy używają swoich umiejętności do dobrych oraz do złych celów. Wśród tej ekipy jest jeden mały, niepozorny hobbit ze strony www.taniaksiazka.pl, który już niedługo pokaże, że nikt tak naprawdę nie jest go w stanie dobrze poznać.

“Hobbit, czyli tam i z powrotem”

Tym hobbitem jest Bilbo Baggins. Niepozorny, nieco przy kości, przez swoich znajomych uważany jest za samotnika. Nie jest on stary, nie jest on też młody. Coś już o życiu wie. Co kocha Bilbo? Na pewno swoją fajeczkę. Zawsze stara się regularnie siadać o jednej porze przed swoim domkiem, aby zapalić fajeczkę. Do tego Bilbo zawsze lubi jeść, o czym poniekąd świadczy jego waga. Czasem Bilbo lubi urządzać przyjęcia, dlatego wtedy gotuje dla swoich przyjaciół wspaniałe potrawy.

Spokojne życie tego hobbita zostaje przerwane, kiedy do jego drzwi puka Gandalf – wielki czarodziej, który ma wobec hobbita pewien plan. Jest on związany z krasnoludami, którzy już niedługo pojawiają się w jego domku. Przewodzi im Thorin Dębowa Tarcza. Otóż krasnolud opowiada mu, że należy on do znamienitego rodu, który kiedyś miał swoją siedzibę w Wielkiej Górze. Tylko, że góra przeszła pod panowanie strasznego smoka, który nie miał żadnych litości dla rodziny Thorina i innych krasnoludów. Tylko niewielka część rodu krasnoludziego zdołała uciec. Teraz Thorin razem ze swoimi przyjaciółmi chce odzyskać to, co mu się należy. W tym ma pomóc m.in. Bilbo Baggins.

Sam hobbit słysząc plan, który ułożył Thorin poniekąd z Gandalfem nie może wyjść ze zdumienia. Chociażby dlatego, że hobbici boją się niebezpieczeństw. Spokojne życie to coś, co oni bardzo cenią. Gdzie niebezpieczeństwa? U Bilba? Tylko, że coś sprawia, iż na następny dzień Bilbo szybko pakuje najpotrzebniejsze rzeczy (w tym swoją fajeczkę) i decyduje się wraz z nową kompanią wyruszyć na poszukiwanie przygód. Na odzyskanie góry. Co przyniesie im ta wyprawa? Tego wszyscy muszą dowiedzieć się z tej emocjonującej książki.

 

Czytaj dalej »