W fantastycznym świecie


Fantastyczne opowiadania w ostatnich latach cieszą się wielką popularnością. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Powstają nowe opowiadania, które pochodzą od debiutujących autorów. To nie wszystko, bowiem nie można zapominać o już istniejących książkach, które zachwycają swoim wspaniałym fenomenem. Takie właśnie książki swego czasu tworzył J.R.R.Tolkien. Tak, wiele osób bardzo dobrze go kojarzy, bowiem to on jest odpowiedzialny za wszystko co jest związane z hobbitami. Kim jest hobbit? To stworzenie, które na pozór przypomina człowieka, ale jest od niego zdecydowanie niższe. Ubiera się jak człowiek, ale nie nosi na co dzień butów. Jego nosi są tak przystosowane, że może on nawet długie kilometry przemierzyć na piechotę i tak mu się nic nie stanie. Oczywiście, hobbici to postacie wymyślone przez autora. Na rynku dostępne jest kilka książek, w tym chociażby “Hobbit, czyli tam i z powrotem” (https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/hobbit-j-r-r-tolkien), które opowiadają o tych małych, ale jakże walecznych stworzeniach.

Od samego początku…

Opowiadając o hobbitach nie można zacząć od początku. Chociaż nikt nie wie, kiedy po raz pierwszy usłyszano o hobbitach. Wszyscy wiedzą z kolei, że zaczyna się od tego, jak to Bilbo Baggins był młody. To on jest głównym bohaterem wyżej wspomnianej książki. Młody Bilbo cieszy się z tego, że ma swój domek w uroczej wiosce i jego życie jest bardzo spokojne. Bohater jakoś nie specjalnie wyrywa się do przygód i odpowiada mu to, że ma swoje miejsce na ziemi, swoich przyjaciół. Jego życie jest fajne, ale powiewa też trochę nudą.

Może dlatego Bilbo zdecydował się na to, aby wziąć udział w tak szalonej i niebezpiecznej wyprawie? Chociaż niebezpieczeństwo to coś, czego hobbity nie lubią. Pewnego dnia chatkę Bilba odwiedza banda krasnoludów razem z Gandalfem – znajomym czarodziejem. Thorin Dębowa Tarcza – przywódca krasnoludów, daje hibbitowi propozycję. Ma on wziąć udział w wyprawie do góry, gdzie osiedlił się smok. Góra należała kiedyś do krasnoludów, ale odkąd pojawił się tam smok, musieli oni stamtąd uciekać. Thorin chce odzyskać to, co mu się należy. Po co więc Bilbo? Ponieważ według Gandalfa jest on jednym z najlepszych włamywaczy, który pomoże ukraść coś, co jest bardzo głęboko schowane w tej górze. Tylko, że Bilbo nie chce w pierwszej kolejności. Następnego dnia po “najeździe” krasnoludów na swoją chatę, Bilbo odkrywa, że jest sam. Niejako smuci go ta sytuacja i chyba tylko dlatego szybko odzyskuje rezon. Spieszy się po to, aby móc wziąć udział w jednej z najbardziej niezwykłych wypraw w swoim życiu.